UDOSTĘPNIJ

Problem moralności zajmuje człowieka od niepamiętnych czasów, to temat ciągle aktualny i istotny dla każdego z nas. Dlaczego? Otóż człowiek nie tylko podejmuje działania, ale rozważa ich sens i nadaje im łatkę dobrego lub złego uczynku. Oczywiście są jeszcze reguły, które tworzymy i których staramy się przestrzegać. Wszystko to sprawia, że człowiek ciągle chce dowiedzieć się czym jest moralność, poszukuje jej prawdziwego znaczenia i ciągle je modyfikuje. Praktycznie każdy z nas codziennie zastanawia się czy jego zachowanie jest moralne.

W literaturze znaleźć można bardzo wiele definicji i opracowań pojęcia moralność. Skupmy się dziś na czterech sposobach rozumienia moralności. Pierwsze z nich, akcentowane przez Durkheima, podkreśla to, że człowiek sam jako jednostka nie może tworzyć norm i reguł. Tworzy je zbiorowość, grupa i to ona decyduje w jakich sytuacjach jednostka może czuć się szczęśliwa. Inaczej mówiąc, to nie zachowanie jednostki decyduje o szczęściu grupy, ale grupa tworzy warunki i określa zasady, wg których jednostka wybiera takie działania, dzięki którym może osiągnąć szczęście.

Druga interpretacja odwołuje się do tego, że aby przyporządkować jakiś czyn do kategorii czyny moralne lub czyny niemoralne musi wystąpić interakcja z innym człowiekiem. Społeczność wydaje oceny moralne, które powstają w oparciu o wcześniejsze doświadczenia i przemyślenia jednostek. Klasyfikacja czynów jako moralnych bądź nie odbywa się więc w oparciu o współistnienie, osoby, wobec których kierujemy gest, które są adresatem naszego zachowania.

Kolejna interpretacja odnosi się do kontekstu, w którym dany czyn został popełniony. Według tej koncepcji moralność zmienia się, nie jest stała, zależy od czasu, okresu, w którym żyjemy. Czyn, działanie, które uznawane było za moralne w czasie wojny, w czasach pokoju może być już czynem sprzecznym z zasadami moralnymi przyjętymi w danej społeczności.

Ostatnia koncepcja była prezentowana m.in. przez Hobbesa, który określał moralność jako „higienę współżycia”. Co to oznacza? Otóż, człowiek potrzebuje do normalnego funkcjonowania norm i reguł oraz wartości, które pomogą mu współistnieć z innymi. Hobbes podkreślał znaczenie pokoju i altruizmu, zachęcał do unikania konfliktów i wybaczania innym błędów. Część badaczy i filozofów zauważa także, że normy moralne, którymi kierujemy się w życiu nie muszą być takie same jak te, które narzuca nam grupa. Możemy mieć własny indywidualny kodeks, którym się kierujemy, i w którym umieszczamy wartości ważne dla nas.

Który ze sposobów rozumienia moralności jest najlepszy? Wszystkie są jednakowo dobre. Dlaczego? Bo z każdego można wyciągnąć coś, co jest aktualne także i dziś. Po co byłaby nam moralność i zasady, gdybyśmy żyli jako jednostki, nie nawiązywali relacji? Żeby określić czyn moralnym bądź nie, musimy odnieść go do osoby, wobec której dane działanie zostało podjęte. Musimy także uwzględnić kontekst. Tak więc w przypadku moralności, jak i w wielu innych zwłaszcza etycznych pojęciach, nie ma uniwersalnej definicji i choć wszyscy wiemy, co jest moralne, a co nie, wszyscy choć trochę inaczej interpretujemy reguły panujące w otaczającej nas rzeczywistości.

Stanisław Zawalski

Fot. Fab