Perła architektury pośród lasów

Perła architektury pośród lasów

1173
0
UDOSTĘPNIJ

Gościkowo-Paradyż, pocysterski zespół klasztorny, leży wśród wspaniałych lasów i rozlicznych jezior  Ziemi Lubuskiej. Początki jego istnienia datuje się na rok 1234 (podobnie jak Szczyrzyc). Gościkowo bo tak nazywała się ta miejscowość w roku 1230 ale skąd ten Paradyż. Otóż zakonnicy po przybyciu na to miejsce nazwali to je „Paradisus Sanctae Mariae”. Co po polsku oznacza Raj Matki Bożej. Miejscowość leży na trasie z Gorzowa Wlkp. do Zielonej Góry.

Z kart historii należy nadmienić, że podstawą bytowania była dla zakonników uprawa rolnictwa, rzemiosło i budownictwo. Cystersi otaczali opieką duszpasterską swoich  mieszkańców, szerzyli oświatę i naukę w bliższej i dalszej okolicy. Wystarczy dodać, że paradyska biblioteka była największą w XV wieku w Polsce. Do połowy XVI wieku opatami byli wyłącznie obywatele Niemiec, Dopiero w 1588 roku polski zakonnik Stanisław Wierzbiński został opatem wówczas  nastąpił okres polskich opatów Paradyża.

W roku 1633 pożar całkowicie zniszczył kościół i cześć klasztoru. Uległy też całkowitemu zniszczeniu także archiwa klasztorne. Przełomową chwilą dla opactwa był rok 1793 ( II-gi rozbiór Polski) .Klasztor znalazł się pod jurysdykcją pruską. W roku 1834 rząd pruski dokonał kasaty klasztoru i skonfiskował dobra. W 1952 roku powstało Seminarium Duchowne diecezji Zielonogórskiej. Cystersi już nie wrócili do Gościkowa .

Co ciekawego można dzisiaj zobaczyć w klasztorze i seminarium? Udostępniony jest do oglądania barokowy kościół wraz z  wczesnogotyckim  sklepieniem, stare obrazy, rzeźby, freski. Szczególnie ciekawy jest barokowy ołtarz główny (zbudowany w XVII wieku przez cystersów lubiąskich). Organy pochodzą z XVIII wieku. Obok kościoła usytuowane jest muzeum, z przewagą przedmiotów sakralnych ale  nie tylko pochodzących bezpośrednio od braci cysterskiej. Ornaty, kielichy, mszały,  biblie, brewiarze, monstrancje, pastorały i mitry opackie oraz lawabaże,  są prawdziwą ucztą dla turystów pielgrzymów. Ponadto dobrze zachowane mury obronne i utrzymany cały kompleks zabudowań. Jest też uroczy ogród. Paradyż ma szczęście do dobrych Gospodarzy. Miejsce godne zwiedzenia. Bogate historią, którą tu doskonale widać i czuć atmosferę minionych wieków.

Andrzej Kalinowski