Finał kampanii A. Dudy razy dwa

Finał kampanii A. Dudy razy dwa

1585
0
UDOSTĘPNIJ

Piotr Duda szef „Solidarności” na podsumowującej kampanii wyborczej A. Dudy z mocą wykrzyczał „od piątku mamy Dudę do kwadratu …, nawiązując w ten sposób do podpisanej umowy programowej. Andrzeja Dudę wsparło wiele znaczących osób jak Zofia Pilecka, córka półkownika Pileckiego. Konwencja podsumowująca wypadła według opinii wielu obserwatorów rewelacyjne i w wielkim stylu, była transmitowana na telebimy w największych miastach Polski, gdzie zebrali się sympatycy i członkowie partii. W Krakowie, w rodzinnym mieście A.Dudy w hotelu Sheraton sala wypełniona była po brzegi i część uczestników oglądała transmisję na stojąco, wcześniej wystąpili politycy PIS: posłowie Andrzej Adamczyk, Krzysztof Szczerski, Ryszard Terlecki, Ryszard Legutko (europoseł). Ze wzruszeniem przeżyli wystąpienie syna rodzice – profesorowie Janina i Jan Tadeusz Duda.

Andrzej Duda porwał zgromadzonych na finałowym spotkaniu kampanii prezydenckiej. – Zwyciężymy! Jestem tego pewien – podkreślił wielokrotnie w emocjonalnym, można rzec gorącym przemówieniu. Pokazał się w tym wystąpieniu z najlepszej strony naturalnych cech spontanicznej swobody co zdecydowanie obnażyło sztuczną debatę zorganizowaną przez TVP.

Dziękuje, że jesteście z wielu miejsc. Dziękuje, że jest na sali moja ukochana żona i córka. Dziękuje, że jesteście ze mną. Dziękuje za obecność szefowej mojego sztabu Beacie Szydło. Dziękuje za wsparcie rodzicom, którzy są w Krakowie. Dziękuje również prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu za obecność. Dziękuje Solidarnej Polsce i Polsce Razem za obecność. To pokazuje, że można być razem – mówił.

To była wielka kampania, wielki wysiłek, wielkie poświęcenie – podkreślał. Podziękowania należą się wszystkim, którzy rozwieszali bannery i rozdawali ulotki, młodzieży która organizowała w Internecie akcje poparcia hasłami Andrzej musisz. To mnie zmobilizowała, dało siłę i uświadomiło, że rzeczywiście ludzie chcą zmian.

Szczególne podziękowania z mównicy popłynęły do pani Zofii Pileckiej. To dla mnie zaszczyt. Pani ojciec to bohater tysiącletniej historii tego państwa. Do tej pory nie powstał żaden film o nim. Ale mam nadzieję, że powstanie i to ze wsparciem państwa – zapewniał.

Bardzo emocjonalnie, jakby wprost do tych ludzi z którymi się spotykał mówił, że jak zostanie prezydentem weźmie pod uwagę to o czym mówili, na co się skarżyli, o co go prosili – poznałem Polskę i jej brak zrównoważonego rozwoju podczas objazdu i spotkań.

Poznałem problemy ludzi. Ludzie pokazywali mi zlikwidowane zakłady pracy i biedę. Nasza władza grzecznie się poddała, kiedy stocznie upadały. Trzeba będzie je odbudować! Na stacji benzynowej podeszła do mnie kobieta. „Muszę żebrać na moją niepełnosprawną córkę”. Wszystkie te obrazy z przemówienia nie były wyreżyserowane tylko autentycznie przeżyte, dlatego przemówienie miało moc zwielokrotnionej energii. Duda podczas tego wystąpienia jeszcze raz pokazał ogromny potencjał na polityka wielkiego formatu.

Cokolwiek chciałoby powiedzieć negatywnego, po dzisiejszym wystąpieniu trudno będzie przeciwnikom znaleźć słabe punkty do zniechęcania do niego wyborców. Pięknie wsparła go żona i córka do których zwrócił się wprost z mównicy, pokazując w ten sposób relacje rodziny, gdzie zdaje się także nie mieć silnej konkurencji kontrkandydatów.

Wystąpienie zakończył słowami: Proszę państwa o wsparcie w tych ostatnich dniach. W tej kampanii, w której idziemy razem od samego początku. Jesteśmy bliscy zwycięstwa i zwyciężymy – naprawimy Polskę!

Grace Wood

Fot. Andrzej Kalinowski

Wydarzenia Konwencja Andrzej Duda5

Wydarzenia Konwencja Andrzej Duda Wydarzenia Konwencja Andrzej Duda4 Wydarzenia Konwencja Andrzej Duda3 Wydarzenia Konwencja Andrzej Duda2 Wydarzenia Konwencja Andrzej Duda1