UDOSTĘPNIJ
https://www.flickr.com/photos/104327456@N07/11831231356/

Dźwięki otaczają nas ze wszystkich stron. Słyszymy głosy ludzi, odgłosy ulicy, śpiew ptaków … Nie wyobrażamy sobie życia w świecie ciszy, dlatego tak chętnie słuchamy muzyki. Ale czy zastanawiamy się nad wyborem utworów, czy po prostu włączamy pierwsze radio odnalezione w sieci? A co z muzyką klasyczną, czy jej słuchanie po za przyjemnością, może nam przynieść inne korzyści, chociażby podniesienie zdolności intelektualnych?

W latach 50. dwudziestego stulecia dr Alfred Tomatis przeprowadził badania nad istnieniem tzw. efektu Mozarta, czyli wpływu muzyki na proces myślenia człowieka. Tomatis doszedł do wniosku, że dźwięki o odpowiedniej częstotliwości i wysokości korzystnie wpływają na korę mózgową człowieka, pobudzając ją do pracy, a ponadto zwiększając koncentrację i pamięć, poprawiając kreatywność i podnosząc motywację. Odkrył, że muzyka o odpowiednim natężeniu łączy obie półkule mózgowe, wprowadzając je w stan równowagi, co ułatwia przyswajanie wiedzy. Najlepsze efekty osiągniemy słuchając utworów Wolfganga Amadeusza Mozarta lub chórów gregoriańskich.

Czy wnioski wyciągnięte przez Tomatisa są prawdziwe? Rzeczywiście słuchając muzyki klasycznej, mamy do czynienia z tzw. efektem Mozarta? Inni badacze nie byli zgodni, pojawiło się wiele krytycznych artykułów, które obalały założenia efektu Mozarta. Czy warto więc słuchać muzyki klasycznej? Odpowiedź na to pytanie nie jest trudna – oczywiście, że warto, zwłaszcza jeżeli ją lubimy. Zdaniem wielu osób muzyka klasyczna naprawdę zwiększa ich koncentrację. Dzieje się tak dlatego, że nie ma ona stałego natężenia i bitu. Ponadto utwory klasyczne wykonywane są zazwyczaj przez wiele różnych instrumentów, co dodatkowo stymuluje i aktywizuje większe obszary mózgu, wpływając korzystnie właśnie na koncentrację.

Wybierając muzykę do pracy lub nauki, należy pamiętać o tym aby nie była ona jednostajna. Tempo i natężenie dźwięku powinno się zmieniać, najlepiej też gdybyśmy słyszeli utwory wykonywane przez różne instrumenty. Najlepszym wyborem będą utwory bez słów, ponieważ słowa odwracają uwagę części naszego mózgu, która stara się analizować tekst. A gatunek? To zależy, najlepiej taki jaki lubisz. Muzyka klasyczna to dobry wybór, ale nie zapominajmy, że każdy z nas jest inny i na każdego inne bodźce będą wpływać korzystnie. Nie ma doskonałej recepty na podniesienie ilorazu inteligencji, środka, który można zaaplikować każdemu bez wyjątku.

Stanisław Zawalski

Fot. Jason James