UDOSTĘPNIJ

Od premiery filmu „Bogowie” minęło sporo czasu, a komentarze i emocje ciągle się utrzymują. Odpowiedź na to jest jedna „Bogowie” to nie jest zwykły film, to kawałek historii, to świadectwo i postawa jakich pożądamy w społeczeństwie.

Reżyser Łukasz Palkowski pokazał nam, że biograficzny dramat może mieć w sobie nutkę humoru i szereg fraz, które jak złote myśli pozostają widzom w głowach. To wszystko za sprawą postaci, którą upamiętnia film. Profesor Zbigniew Religa – pełen uporu, wytrwałości i wiary w to, że sukces jest bliski przepełnił widzów przeświadczeniem że można. Pokonując przeszkody nie do pokonania, postać Religi zbudowała w całym filmie atmosferę sprawstwa i optymizmu.

W rolę Zbigniewa Religi wcielił się Tomasz Kot, który całym sobą wszedł w rolę. Tak samo garbił się jak profesor, tak samo gestykulował brwiami czy trzymał papierosa. To doskonałe wcielenie pozwoliło przybliżyć się do kardiochirurga, który swoim humorem sytuacyjnym powalał na kolana. Podczas filmu można było wyłonić takie frazy:

-„Nie lubię, jak ktoś jedzie przede mną”

-„Jadzia Nam pomoże”

-„Z sami mymi łóżkami możemy burdel zrobić a nie klinikę kardiochirurgiczną”

-„Nie po to jesteśmy chirurgami, by teraz czekać na cuda”

I bardzo mocny tekst oddający nastroje w Polsce:

-„Polak Polakowi nawet klęski zazdrości”

Film „Bogowie” to obowiązkowe kino dla każdego Polaka, tak aby każdy wiedział, że jesteśmy silni i niesamowicie oddani temu co robimy. Połączenie pasji z wiedzą pozwala tworzyć rzeczy wielkie i wprowadzać cuda do rzeczywistości.

Julia Zaborowska

Fot. filmweb.pl